Na gigancie

Peter May, Na gigancie. Wydawnictwo Albatros, 2017

„Pięciu nastolatków z marzeniami.
Pięć dekad strachu.
JEDNA MROCZNA PRAWDA.
„Uciekliśmy w pięciu tamtej brzemiennej w skutki nocy. Miało nas wrócić tylko trzech”.
Glasgow, 1965 rok. Jack Mackay nie wyobraża sobie nudnego, przewidywalnego życia. Ma tylko jedno marzenie: zostać znanym muzykiem. Ale nie zrealizuje go, jeśli zostanie w rodzinnym mieście. Wszystko, co ważne w branży muzycznej, dzieje się w Londynie – tam są Rolling Stonesi, Beatlesi, The Who… Jackowi udaje się przekonać kolegów z zespołu, by uciec z domu i szukać szczęścia w stolicy.
Glasgow, 2015 rok. Sześćdziesięciosiedmioletni Jack nie ma odwagi spojrzeć wstecz na swoje szare, pełne niepowodzeń życie. Wciąż nękają go obrazy tego, co wydarzyło się przed pięćdziesięciu laty. Nie może uciec od dręczących go wspomnień.
Londyn, 2015 rok. Nad ciałem martwego mężczyzny w nędznym mieszkaniu na East Endzie stoi bezlitosny zabójca. Nie odczuwa wyrzutów sumienia.
To, co pięć dekad temu zaczęło się jako niewinna pogoń nastolatków za marzeniami, dziś stało się koszmarem na jawie.”
(źródło opisu i okł.: www.wydawnictwoalbatros.com)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *